 Słabo z czystą energią
Polska najgorzej wypada spośród nowych państw członkowskich,
jeśli chodzi o produkowanie energii ze źródeł odnawialnych – ostrzega specjalizujący się w tematyce unijnej portal EU Observer.
A do produkcji ekoenergii zobowiązują nas przepisy UE – informuje TVP Info.
Do 2020 r.
20 proc.
energii wytwarzanej w Polsce będzie musiało pochodzić ze źródeł odnawialnych,
takich jak wiatr,
słońce czy woda.
Dziennikarze EU Observer podkreślają,
że wyjątkowo dobrze z ekoenergią radzą sobie Czesi,
Węgrzy i Rumuni,
a najgorzej wypada Polska.
– Więcej energii z wiatru pozyskuje się w Rumunii,
która do UE dołączyła dwa lata temu,
niż w Polsce,
która do wspólnoty dołączyła pięć lat temu.
– powiedział Rod Christie,
dyrektor General Electric na Europę wschodnią.
Według Christie’go jest kilka powodów,
dla których w Polsce nie wytwarza się ekoenergii.
Po pierwsze to biurokracja,
która spowalnia uzyskanie pozwolenia na budowę siłowni.
Po drugie to struktura własności ziemi w Polsce – działki są zbyt rozdrobnione i trudno kupić duży grunt np.
pod siłownię wiatrową.
Ostatnią przeszkodą jest brak politycznej woli,
by uchwalić ulgi dla producentów ekoenergii.
W wielu krajach UE przedsiębiorcy mogą liczyć np.
na zwolnienia podatkowe czy dopłaty.
Christie zaznacza,
że w Polsce jest jednak duży potencjał na wytwarzanie energii odnawialnej – jak poinformował TVP Info.
Źródło: TVP Info
|