 Walka o suplementy
Rynek suplementów diety od trzech lat rośnie o blisko 20 proc.
rocznie i jest już wart 2 mld zł - czytamy w Rzeczpospolitej.
Zgodnie z polskim i unijnym prawem jest to żywność.
Ale od 31 grudnia z supermarketów i drogerii mają zniknąć produkty jednocześnie spełniające kryteria suplementów diety i produktów leczniczych.
Kontrowersyjne prawo miało wyeliminować możliwość sprzedaży produktów leczniczych pod przykrywką suplementów diety.
Zdaniem osób z branży nie wiadomo,
które produkty mogą pozostać w sprzedaży,
a które mają być wycofane.
Dlatego branża opracowała projekt zmian w prawie,
które mają wyjaśnić sytuację.
Krajowa Rada Suplementów i Odżywek złożyła w piątek w sejmowej Komisji Przyjazne Państwo projekt zmian kilku artykułów ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Wprowadzają one jasne kryteria,
metodykę i zasady kwalifikacji produktów oparte na regulacjach innych krajów UE oraz interpretacjach z wyroków Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
Wiceprezes KRSiO Jarosław Lichodziejewski ostrzega,
że jeśli nic z tego nie wyjdzie i firmy zostaną zmuszone do wycofywania produktów z rynku,
można się spodziewać,
że posypią się pozwy sądowe przeciwko organom państwa.
Źródło: PortalSpożywczy
|